Nie musisz płacić za audyt, żeby wiedzieć, czy Twoja strona jest wolna. Oto siedem darmowych narzędzi, którymi zaczynam każdy audyt szybkości, plus co z każdego wyniku wynika dla biznesu.

1. PageSpeed Insights

Podstawa: wynik laboratoryjny i dane realnych użytkowników w jednym miejscu. Patrz na mobile, nie desktop, bo tam jest większość ruchu i tam Google liczy najostrzej. Sprawdź: pagespeed.web.dev.

2. Raport Core Web Vitals w Search Console

Jedyne źródło danych z prawdziwych odwiedzin Twojej strony. Jeśli raport jest czerwony, problem dotyczy realnych klientów, nie tylko laboratoryjnego testu.

3. WebPageTest

Test z różnych lokalizacji i przeglądarek, wykres kaskadowy requestów. Tu widać, który skrypt albo font trzyma stronę za linię startu.

4. GTmetrix

Czytelna lista rekomendacji posortowana według wpływu. Dobre do pokazania wykonawcy: „zrób te trzy rzeczy najpierw”.

5. Chrome DevTools, zakładka Performance

Dla odważnych: nagrywanie śladu podczas przewijania strony pokazuje, który skrypt blokuje interakcje. Programista bez tego działa po omacku.

6. Test responsible (Web Almanac, HTTP Archive)

Mediany wag stron w branży: porównaj swoją stronę z medianą, żeby wiedzieć, czy jesteś w normie, czy poza nią.

7. Wyszukiwarka wtyczek WordPressa

Jeśli masz WordPressa, policz wtyczki i sprawdź, które ładują swoje skrypty na każdej podstronie. Pół z nich zwykle można usunąć bez strat.

Co dalej z wynikami

Audyt bez naprawy to rozrywka. Jeśli liczby są czerwone, kolejność działań opisana w naszej checkliście Core Web Vitals zwykle załatwia 80 procent problemu. Reszta to decyzje wykonawcze: lekka przebudowa albo nowa strona WordPress pod SEO. Wolasz, żeby ktoś zrobił to za Ciebie? Audyt kompletny robimy bezpłatnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *